sobota, 4 stycznia 2014

Kubasy cz.1.

 Mikołaj przewidział by były na śnieżną zimę, by po powrocie z zimnego dworu można było wypić gorący trunek w opatulonym kubasku. Mikołaj dziergał. Mikołaj dobrał starannie napisy, kolory (tych niewiele co prawda) i przyszłych właścicieli... Mikołaj nie przewidział, że zimy nie będzie ... :).

Pierwsza część kubków z ocieplaczem, co to się kryły w tych pudełkach.










Może jednak jeszcze zima przyjdzie?

M.

Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!


13 komentarzy:

  1. Piękne! Kolory kojące. I dla Ciebie najlepszego Nowego Roku. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajne "wdzianka", a zima niech lepiej nie przychodzi, bo zostanie jeszcze do maja :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Prześliczne;))
    Takie kubeczki w ubrankach przydadzą się nie tylko na mrozy;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne ocieplacze :) podoba mi się pomysł z napisami i mam pytanie technicze - jeżeli to nie tajemnica w jaki sposób zrobiłaś napisy? i czy wytrzymają pranie?
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  5. Przesliczne te ubranka, a napisy rewelacyjne:) Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Co tam zima, w takich kubkach ,nawet latem przyjemnie..

    OdpowiedzUsuń
  7. nawet jak zimy nie będzie to kubek w sweterku zawsze się przyda :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. cudoooooowne ubranka na kubeczki! uwielbiam takie dosc praktyczne ozdoby!! w szczegolnosci ze sama nie szydelkuje :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczne kubeczki!
    Zapraszam do mnie po wyróżnienie :)
    http://uaneczki.blogspot.com/2014/01/wyroznienie-na-dobry-koniec-roku.html

    OdpowiedzUsuń
  10. Ubranka dla kubeczków przepiękne! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. przeczytałam całego bloga,jestem zachwycona.
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...