piątek, 17 stycznia 2014

Gwiazdy.

   Mój wymarzony drewniany letni domek stał się :). I teraz mam roboty co niemiara, bo przecież trzeba go urządzić! :). Powoli, małymi kroczkami, bo ani czasu za wiele , ani pieniędzy, a poza tym zima. Zaczynam od stołu - to podstawa w każdym domu, ale , ze nie ja go zrobię, to nie ma co o nim pisać. Ale drugim zadaniem są kąciki dzieci, więc szykujcie się na kolejne tekstylne wieści. Na pierwszy ogień poduchy. Po jednej (jak na razie) dla każdej latorośli.


W tych poduchach gwiazdkach jestem zakochana. Łatwo się szyje, nieskomplikowanie (pod warunkiem, że nie weźmie się od razu materiału w paski, które potem trzeba spasowywać na szwach ;) ) a efekt całkiem, całkiem.


Średnica w najdłuższym wymiarze to ok. 50 cm, grubość 10 cm. Uszyte z bawełny z lamówką też bawełnianą. Guziki z odzysku ze starej sofy - niebieski pomalowany farbą do tkanin i zaprasowany.


Niebiesko-szarą szyłam pierwszą, to prototyp, popełniłam kilka błędów, ale o tym cicho sza... Żółtą, bogatsza o doświadczenia, popełniłam bezbłędnie, i jest idealna :) (przezornie nie wzięłam już pasków, tylko kropki).


O tu można podziwiać efekt mych męczarni - paski na łączeniu rombów.


Poduchy jak znalazł na wyzwanie w Art-Piaskownicy.



Teraz chwilowo z działu "urządzanie", przerzucam się na dział "stroje karnawałowe". Nie będzie łatwo, bo o ile Basia na swym balu chce być przebrana za pszczółkę (luzik, już mam projekt co i jak), to Antoni chce się przebrać za...bakterię - konkretnie za laseczkę tężca - Clostridium tetani...Ha! I co? Gdzie szukać inspiracji?  Ratunku! :).

Ściskam,
M.



45 komentarzy:

  1. Witam, i juz na wstepie podziwiam :) A jak ja bym sie zapisala na takie standardowe poduchy (kwadratowe) w bielach, szarosciach i rozach :)??
    Co ty na to???
    Pozdrawiam...
    M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, pozdrawiam. Gama kolorów przepiękna.

      Usuń
  2. Przepiękne te poduchy, aż zamarzyłam o takich dla córzynek moich :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, zachęcam, jeden wieczór na jedną Ci spokojnie wystarczy, tylko trzeba sobie wcześniej romb opracować w wymiarach jakie się chce.

      Usuń
  3. No to jakiś gwiezdny tutek poproszę... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak tylko będę szyła jeszcze gwiazdkę, a pewnie będę, to coś się pomyśli :).

      Usuń
  4. pięknie Ci wyszły te poduszeczki :)
    xD ale Twój syn ma bujną wyobraźnię xD no założę się, że jeszcze nikt na świecie nie był nigdy przebrany za laseczkę tężca , ha ha ha :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Poduszki wyszły superowo... naoglądam się u Ciebie tych cudowności i kusi (a ja jeszcze z szyciem na bakier jestem) podziwiam, wzdycham i zbieram sie na odwagę :)
    a jezeli chodzi o stroj syna - jest jakis szczegolny powod, zeby byc bakteria i to laseczką tężca konkretnie? :) motywacja i tok myślenia dzieci to dla mnie coś fascynującego...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po zgłębieniu tematu okazuje się, że postać pochodzi z bajki "było sobie życie", odcinek o szczepieniach :))).

      Usuń
    2. :) ta bajka to kopalnia pomysłów :)
      a tak na marginesie caly cykl byl sobie czlowiek,zycie itd. uważam za rewelacyjny, sama z przyjemnością oglądam :)

      Usuń
  6. Cudne poduchy. wypustki sa swietne i te boczki poduszek, wszystko mi się podoba, wzory też!

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie mogę się napatrzeć na te Twoje poduchy!
    U mnie niestety jeszcze nie ten etap szycia, żeby popełnić coś choć troszkę do nich podobnego, ale może kiedyś ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No co Ty! Ja się właśnie zastanawiam nad materiałami do Twojego cudownego szydełkownika, jak takie coś potrafisz to gwiazdka wiele więcej nie wymaga :).

      Usuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudne gwiazdy :D Z własnego doświadczenia wiem jak trudno się łączy materiał, gdy jest on w paski...co ja się nie raz naprzeklinam w duchu jak na łączeniach wychodzi nie tak...i zawsze sobie obiecuję - następnym razem użyję inny materiał :P Dlatego chylę głowę przed Twoimi poduchami :)
    Kiedyś próbowałam uszyć coś na wzór Twoich cudnych poduszek, ale bez lamówek, no bo to z nimi mam największy problem. Jeśli to nie tajemnica, to czy możesz mi zdradzić jak się wszywa takie lamówki - te Twoje chyba mają sznurek dla usztywnienia? Kiedyś w internecie widziałam jak to się szyje, ale kobitka używała specjalnej stópki do tego... A ja się zastanawiam czy da się może inaczej i czy trzeba może wcześniej fastrygować? Dziękuję z góry za jakąkolwiek pomoc :*

    Pozdrawiam cieplutko
    Munia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma żadnego sznureczka :), żadnej specjalnej stopki :). Lamówki szyłam jednym ze sposobów przedstawionych w szkółce na blogu Bezdomna szafa - polecam - świetne vieotutoriale jak szyć lamówki (nie pamiętam w którym to jest, najpierw prawą stronę na maszynie a potem krytym ściegiem ręcznie drugą stronę lamówki). A szwy gwiazdki są najpierw szyte na prawą stronę i to te brzegi tkaniny są oblamowane, więc jest sztywno. Prościzna mówiłam, a efekt wygląda jak bardziej skomplikowany :).

      Usuń
  10. Rety! Przefantastyczne Ci wyszły! Zachwyciłam się, kiedyś próbowałam uszyć literkę tego typu, ale poddałam się w połowie, coś mi nie wychodziło, więc jeśli jeszcze kolejne planujesz to ja ładnie proszę o wskazówki :)))
    Tak, dzieci są niesamowite w sowich pomysłach :D
    Pozdrawiam
    MOnika

    OdpowiedzUsuń
  11. przepiękne!!!
    synek ma niezłe pomysły:) może ta bakteria to taka jak w reklamie domestosa w toalecie?:D

    OdpowiedzUsuń
  12. Fantastyczne poduchy. Urządzanie - dużo pracy i jeszcze więcej radości :-) Ja także na etapie strojów na karnawał. Dwa zamówienia dość standardowe (wykonane), ale z jednym jeszcze muszę się zmierzyć ;-) Powodzenia i pozostaje mieć nadzieję, że ta fantazja dzieci szybko nie minie, choćby na przebranie za bakterię...

    OdpowiedzUsuń
  13. Te poduszki są prześwietne!

    OdpowiedzUsuń
  14. Poduchy fantastyczne:) Niezły pomysł ma Twój syn hahaha

    OdpowiedzUsuń
  15. Doskonałe :)
    Piękne , pomysłowe i porządnie wykonane :)
    Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Fantastyczne poduszki!!!:) Zakochałam się w nich:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Poduchy obłędne! Twoje zdolne rączki to prawdziwy skarb:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  18. Prześliczne poduszki!!!! Musze moim uszyć jakieś fajne, bo mnie ciągle męczą.
    A strój laseczki tężca powalił mnie na kolana. Nie mogę się doczekać posta ze strojami :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Fantastyczne, doskonałe jako siedziska, już widzę je w dziecięcym pokoju na podłodze :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ale cudeńka!! już Cię dodaję do obserwowanych...

    ... chyba pogodzę się z moją maszyną do szycia :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Cudne, jak wszystko, co tworztsz.Bakteria? ale wyzwanie!

    OdpowiedzUsuń
  22. Rewelacyjne poduchy! Idealne do dzieciecego kacika. sama bym chetnie takie moim bakom sprawila ale najpierw musze sie bardziej wprawic w szyciu;)

    OdpowiedzUsuń
  23. oj napracowałaś się ... dziękuję za udział w wyzwaniu AP :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Śliczne są te gwiazdki :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękne poduchy i pięknie u Ciebie:) Zostaję:)

    OdpowiedzUsuń
  26. cudowne te poduchy, podpisuje się pod prośbami o tutek ewentualny i gratulują wyróżnienia w ArtPiaskownicy, jak najbardziej zasłużone :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Piękne poduszki! Zapraszam dziś do mnie po wyróżnienie!

    OdpowiedzUsuń
  28. Trafiłam tu śladem gwiazdek z nieba ;) i zostaję na dłużej. Podziwiam precyzję wykonania.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Poduchy są prześliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  30. powaliły mnie na kolana:)) boskie!!!!

    OdpowiedzUsuń
  31. O matulu! Jakie obłędne te poduchy! W życiu bym takich nie potrafiła zmajstrować!

    OdpowiedzUsuń
  32. O matulu! Jakie obłędne te poduchy! W życiu bym takich nie potrafiła zmajstrować!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...