niedziela, 28 kwietnia 2013

KCW spring 2013

  Dołączyłam się do wyzwania KCW spring 2013, zmotywowała mnie Sagitta (twórczość której uwielbiam, bloga regularnie z cicha podczytując). W założeniu miało być prosto, szybko i praktycznie. Co dzień wygospodarować po godzince na szycie ciuchów dla dzieci. Motywacja dobra, gdy cały Świat szyje :). Choć jak się okazuje to i o tę godzinę czasem trudno. Ale się zawzięłam, a co!- matki na całym ŚWIECIE mogą, a ja nie?! ;). Zawzięłam się i coś niecoś powstało.

Marynarska sukieneczka dla Basi - 3 dni = 3 h
Wykrój nr 641 z Burdy dla dzieci 1/2012 (cały numer uważam za rewelacyjny) - wykrój jest świetny, szyje się łatwo, z pewnością można uszyć o jedną godzinkę krócej, jak się nie weźmie materiału w paski ;) - sporo czasu zjadła mi staranność w ich dobieraniu. Na bokach to jeszcze, jeszcze...


... ale tył prułam 3 razy ;), bo mi się o 2 mm nie zgadzało :)...




Sukieneczkę skroiłam z rozmiaru 104 nie dodając nic na zapasy - i wyszedł rozmiar 92/98  (bo jak już kiedyś dyskutowałyśmy, nie wiedzieć czemu, w Burdzie zazwyczaj brak jest rozmiarów 92-98 ????, są 62-86, potem dziura i ponownie zaczynają się  od 104).



 Materiał : cudna, miękka, mięsista bawełna, biała w turkusowe paski - dorwana kiedyś na allegro za 1 zł kupon.

Spodenki piżamowe w kropki - 2 dni = 2h 
Tym razem model 613 z Burdy dla dzieci 1/2011 (powtórzyłam motyw ze skrojeniem rozmiaru 104, w pupie wyszło dobrze, ale nogawki zdecydowanie za długie). Do czasu 2 h wlicza się skrojenie ich podwójnie, bo takie same skroiłam od razu z czerwonej bawełny (miał być 2-pak ;) piżamkowy).... Czerwonych jeszcze nie uszyłam, czekają w torbie na następny KCW ;). 



Nogawki są oczywiście równe na długość, tylko tak na zdjęciu wyszły.
Materiał: zielona groszkowa bawełna w białe kropki.

Łatka Angry Bird - 2 dni - 1,5 h
Na koniec dla Antosia, który jest w wieku 4 lat, kiedy to każde długie spodnie są na wagę złota! Tempo powstawania dziur na kolanach jest zaskakujące, jedną z nich zamaskowałam trochę bardziej kreatywnie ;) (pozostałą część KWC poświęciłam na tradycyjne cerowanie i łatanie dziur, więc nie ma co tu się chwalic).


Niestety refleksja na temat prania tak zestawionych kolorów przyszła zbyt późno ...
Materiały: mazak do tkanin + bawełna  (dekatyzowana wcześniej, więc może nie będzie tak źle, zobaczymy ).

Słoneczne uściski!

p.s. W następnym KCW też wezmę udział, fajnie szyć razem.


14 komentarzy:

  1. Super!! :D takie akcje naprawdę motywują :D ja już drugi raz biorę w tym udział i następny na pewno też wezmę :D

    a wiesz, że na stronie szczecinszyje.blogspot.com zaczyna się również wspólne szycie ale dla NAS! :D zobacz - na maj jest bluzka do uszycia :) wszystkie szyjemy ten sam krój :) fajnie będzie potem porównać jak która podobierała kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  2. strasznie podobają mi się kolory, więc mam nadzieję, że nie będziesz z nimi miała żadnych przygód podczas prania :) Cała akcja KCW zmobilizowała mnie do przeszukania blogosfery i odkopania jakichś prostych tutoriali, z którymi dałabym sobie radę. Zamierzam obszyć teraz moje bratanice i siostrzenice!

    Sukienka jest śliczna, sama chciałabym taką uszyć :) A spodenki bardzo wiosenne!

    OdpowiedzUsuń
  3. O rety, sukienka przeurocza!! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super mama szyjąca super ciuszki z Ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale mi miło że o mnie wspomniałaś i zaglądasz :)))))

    ja tez korzystałam z tego wykroju i byłam nardzo zadowolona :)
    Twoja sukienka jest cudowna, idealna, precyzyjnie uszyta - kocham to ! to samo spodnie, piękny materiał a pomysł z odwróconą kieszonką w sukience bardzo mi sie podoba :D

    ja mam jeszcze do pokazania dwie sukienki w ramach KCW :) zdjęć nie ma kiedy robic :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczności :-) Te tkaniny nawet na zdjęciu czuć, że są mięciutkie :-) Bardzo lubię Cię czytac :-) Ja akcję przegapiłam trochę, ale i tak mnie zmobilizowała. Skończyłam dziś wiosenno-letnie spódnice dla moich dziewczynek i mam nadzieję, że wkrótce uda mi się pstryknąć zdjęcia. Zauważyłam ten przeskok rozmiarow w Burdzie. Fajnie, że podpowiedziałaś, bo mam w domu takiego Pana 92/98 i chcialam mu naszyć spodenek typu bermudy na lato i nie wiedziałam jak kombinować z wykrojami. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudne ubranka! takie piżamowe spodnie sama bym chciała :) Podobnego ptaszora tylko, że z filcu, naszyłam synkowi na bluzę i potwornie zafarbował! czerwony przebił nawet na tył bluzy ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudne ciuszki a modelka jaka już duża :)
    Powodzenia w następnym wyzwaniu - czekam na efekty :)
    Mocno kibicuję, bo wiem jak trudno o tę godzinę...

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczna sukienusia - warto było popruć, bo wygląda idealnie :)
    Też mam 4 latka w domu, choć łaty nie są mu potrzebne takiego ptaka muszę mu uszyć, bo od kilku dni szleje za Angry Birds :)))
    Pozdrawiam serdecznie
    Monika

    OdpowiedzUsuń
  10. No ja właśnie też już nie raz psioczyłam na tę Burdową dziurę wymiarową, nie mogąc znaleźć nic w tym przedziale :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo mi się podobają Twoje dzieła ,szczególnie sukieneczka. Dołączam się do bolejących nad brakiem rozmiarówki w wykrojach burdy, bo Mi akurat nosi 98 i za nic nie można znaleźć nic atrakcyjnego w tym romiarze.... Mam kilka numerów Ottobre Design tam jest duża rozpiętość rozmiarowa wykrojów.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...