sobota, 30 czerwca 2012

Szyj! Szyj! Zszywaj!

Same dobre wieści! No... przynajmniej dla mnie dobre. Przez cały ten tydzień spotykają mnie same przyjemności. Po pierwsze: przyszła do mnie przesyłka od barbaratoja z fantastycznego bloga Minął dzień . Wzięłam udział w losowaniu rozdawajki u Pani Barbary - i ... nie wygrałam, ale dostałam nagrodę pocieszenia (wszyscy uczestnicy zabawy dostali - barbaratoja jesteś Wielka!) - i jak rozpakowałam paczuszkę, to zobaczyłam taką ilość kwiatków, że musiałam sprawdzić raz jeszcze, czy ja przypadkiem tego candy nie wygrałam! Oto one, są piękne - dumam gdzie je wykorzystać :). Chciałam Basi opaski na głowę zrobić - ale wiadomo  tu jest wieczny protest, gdy matka chce jakoś główkę dziecku przyozdobić! Myślę zatem nad girlandą nad łóżeczko...
Hmm... piękne są. Dziękuję!


Te egzemplarze szczególnie skradły me serce:




Kolejna dobra wiadomość, czyli po drugie: rozstrzygnięto wreszcie Konkurs Łucznika "Maszyna do szycia w obiektywie" - czekanie na wyniki, to była jakaś katorga - ale się doczekałam i  zostałam wyróżniona, to się chwalę! Dostanę jakąś książkę - nie wiem jeszcze jaką, czekam na listonosza ...

Dla przypomnienia  :) Lubię to zdjęcie "Panie ;) na maszynie".



Tego samego dnia odbył się szybki (uff! wyniki następnego dnia) konkurs w  Kawiarence Szyciowej Strima Atelier - zadanie: wymyśleć pozdrowienie dla szyjących :). Zaproponowałam pozdrowienie niczym harcerz: "Szyj! Szyj! Zszywaj!" i ... wygrałam TOOOOO:


Po czwarte: idąc tym tropem postanowiłam zagrać w totolotka i .... nie wygrałam - no ileż można nie?!


Dziś przyszła przesyłka od Strima-Atelier i zaczełam próbować co się z czym je. Już Wam daruję to, jak długo mi zajęło domyślenie się, że ten szary papier z liniału należy odlepić i odwrócić, to wtedy cyferki będą pasować :) ... ech...  Generalnie, to jest to idealny zestaw do patchworkowych prac i dlatego zaczęłam rozmyślać nad moim pierwszym patchworkiem - muszę tylko trochę poszperać w literaturze, bo na razie zielona jestem jak ta mata.

A tu mały przedsmak dzisiejszych poczynań i zapowiedź posta, który pojawi się niebawem...






Jak widać sprzęt w użyciu :).

Tyle u mnie dobrego. Miłego weekendu i oczywiście:

Szyj! Szyj! Zszywaj!

7 komentarzy:

  1. Wow, aż zazdroszczę, oczywiście pozytywnie. Trzymam kciuki i dopinguję w patchworkowych zmaganiach.
    A co do prania na maszynie, to się powtórzę, zdjęcie rewelacyjne. Gratuluję wyróżnienia :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję wygranych ,należało Ci się :))I zdjęcie i hasło bardzo mi się podobają :)Kwiatuszki też śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szyj! Szyj! Zszywaj! i totolotka wysyłaj!!!
    może w końcu i tam ci sie uda wygrać!
    Hasło kapitalne;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. GRATULACJE!!!! Ale fajnie, że tyle wygranych Ci sie sypnęło! Z totkiem spróbuj przy następnej kumulacji! :)Zgadzam się z Elą, że sie należało - wiem ile wysiłku trzeba włożyć, żeby się zebrać i coś zrobić od początku do końca - zwłaszcza przy szkrabach! Nacieraj na patchwork!!!! - już jestem ciekawa Twoich dzieł...zastanawiam się też co to będzie z tą kotwicą....

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję , hasło naprawdę świetne , zasłuzona wygrana :) u mnie na liście zakupów jest nożyk :) kiedyś kupię

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję wygranych! :) Pozdrawiam, El clavel

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...