wtorek, 24 stycznia 2012

Projekt 12/12. Styczeń. Poduszka - pufa.

Wreszcie zaistniały dwa warunki jednoczasowo: po pierwsze - sen Basi i  po drugie - jakikolwiek! promyk słońca w naszym domu. Te dwie okoliczności umożliwiły mi obfotografowanie najnowszego wytworu: pufy do pokoju dzieci.








Pufę uszyłam w ramach wyzwania w projekcie 12/12. Projekt 12/12 to przedsiemwzięcie polegające na tym, że grupa autorek różnych blogów szyciowych razem wykonuje jakieś zadanie raz na miesiąc inspirując się zamieszczonymi w sieci instrukcjami lub tutorialami lub zdjęciami. Prace prezentowane są na blogu projekt 12/12. W zeszłym roku byłam ich wierną fanką, a w tym dołączyłam do grona autorek z czego się bardzo cieszę!

W styczniu wyzwaniem jest poduszka. Moja pufa spełnia ten warunek w dwójnasób, gdyż jest poduszką podłogową oraz zawiera  w środku poduszkę do karmienia, którą trzeba było już poddać recyklingowi (wykarmiła już czwórkę dzieci, w tym dwójkę moich, skapciała się już zrobiła, a żal się jej pozbyć ze względów sentymentalnych :) ). Ale po kolei:

1. Hmmm... cóż by tu fajnego zdziałać z tegoż dobrodziejstwa? (zdjęcie oczywiście wieczorowe, bo wtedy sie szyje ;) )




Tak naprawdę to koncept już był dużo wcześniej. Taką pufę widziałam na jakimś blogu w sieci już dawno, niestety nie pamiętam gdzie, a szkoda bo wiem, że był tam nawet tutorial jak ją uszyć! Ech... Ale wtedy jeszcze nie wiedziałam, że zacznę znowu szyć. Potem nie mogłam  nigdzie wyszperać materiału w zielone paski, i tak projekt leżał w myślach do chwili, gdy na początku stycznia paski zielono-białe były się objawiły w pobliskim ciuchlandzie. Zabrałam się więc do roboty,

2. Etap kolejny pt. "Nienawidzę trójkątów!"



3.  Kolejny wieczór - w środek rzeczona poducha.



4. Jeszcze góra i już gotowe.




Pufa generalnie do siedzenia, ale jak kto jeszcze nie potrafi, to może sobie pomiętosić.



Zapraszam, zajrzyjcie na blog projektu 12/12 !

6 komentarzy:

  1. Świetny pomysł na pufę :) trójkąciki dodają uroku!

    Pozdrawiam, El clavel

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie mogę przestać się zachwycać!

    OdpowiedzUsuń
  3. świetna pufa!
    a tak poza tym - pierwszy raz spotkałam się z czymś takim jak poduszka do karmienia :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Niezwykła... Ale ja muszę w jakąś zakładkę "Cię" wrzucić, bo mi dziś bloger odmawia jakiejkolwiek rozsądnej współpracy, a tak chciałabym być "domownikiem" w tym niebieskim igielniku ;)
    No nic, pozdrawiam i witam się, bo gapa - zamiast dzień-dobry, to ja tak ganiam po kątach i nadrabiam zaległości z zachwytem ;)))

    OdpowiedzUsuń
  5. jest genialna! uwielbiam bloga twego - zapisuje sie obserwujac twe cudowne poczynania, tym bardziej,ze tez jestem mama :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...